Newsletter z dnia 2009-06-07

Wieści ze świata

Osobom poniżej 18 roku życia gier nie sprzedajemy!

Gry jak alkohol - akcja EMPiKu

Problem sprzedaży brutalnych i nieodpowiednich gier młodzieży poniżej 18 roku życia w naszym kraju jest widoczny i często nagłaśniany w mediach. Temat ten jest wyciągany na światło dzienne szczególnie podczas różnorakich niewyjaśnionych, tragicznych i masakrycznych zbrodni (których w łatwy sposób można uniknąć) spowodowanych przez młodocianych, czy innych ekscesów wyprawianych przez coraz młodszych obywateli. Wtedy to politycy grzmią z mównic, psycholodzy przestrzegają przed krwiożerczymi konsekwencjami grania w Wolfenstein 3D, a prawnicy obarczają winą za tragedię potentatów branży elektronicznej rozrywki. Kto by się przejmował czy ktoś wysłuchał dziecko z problemem, którego samodzielnie nie potrafi pokonać ani czy ktoś wpoił mu pozytywne wzorce? Ważna jest dobra informacja i skandal jaki z niej wyniknął. Trzeba więc "kuć żelazo póki gorące", bo za kilka dni emocje opadną i trzeba będzie szukać kolejnej szokującej wieści, aby jakoś zapełnić ten kwadrans programu informacyjnego. Problem jednak pozostaje, bo że taki jest niech nikt nie przeczy. Sami przyznacie, że trudniejsze jest już chyba nawet zrobienie sobie smacznego śniadania, niż zakup produkcji oznaczonej znaczkiem "+18" przez młodocianych. Ja osobiście, w przeciągu swojej kilkunastoletniej przygody z grami komputerowymi, nigdy nie spotkałem się z odmową sprzedaży takowego tytułu, a polskiej prawo, jak to zwykle bywa, jest w tej kwestii dziurawe jak ser szwajcarski.

"Kto(...) ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny" - Art. 135, Kodeks Wykroczeń.

Okazuje się, że formalnie sprzedawca ma prawo odmówić zakupu nieodpowiedniej gry osobie młodocianej, jednakże takiego przymusu absolutnie nie ma. Póki więc nie będzie specjalnej ustawy, owy proceder będzie nadal miał się dobrze i dziesięciolatek bez problemu nabędzie upragnionego "Wiedźmina" i to całkowicie legalnie w świetle prawa. Czy jednak wszędzie?

Według sobotniego wydania "Dziennika", tylko do 30 czerwca. Jak donosi gazeta od pierwszego lipca sieć EMPiK wraz z rządem oraz Stowarzyszeniem Producentów i Dystrybutorów Oprogramowania Rozrywkowego, rusza z nową akcją, która skutecznie ma ograniczyć sprzedaż nieodpowiednich gier dzieciom. Jak będzie się jawić to w rzeczywistości? Założenia są proste. Jeżeli wyglądasz na młodocianego, przy kasie zostaniesz poproszony o ukazanie dowodu osobistego lub legitymacji szkolnej, aby stwierdzić, czy Twój wiek jest zgodny z wytycznymi PEGI. Natomiast jeżeli Twój wygląd czy dane nie zdradzają młodego wieku, to możesz zostać zapytany o to w jakim wieku jest osoba, dla której chcesz zakupić produkcje. W praktyce projekt wygląda na zrównanie gier "+18" z wyrobami alkoholowymi.

Akcja warta świeczki czy też walka z wiatrakami? Ocenę pozostawiam wam, drodzy Czytelnicy.

"Gotuj z papieżem" w księgarniach!

Gotuj z papieżem - okładka

Dla fanów dobrej, fantastycznej kuchni, Fabryka Słów przygotowała bardzo smakowity kąsek. Z przyjemnością oraz z cieknącą ślinką informuję, iż w dniu dzisiejszym do księgarni trafiła książka "Gotuj z papieżem" autorstwa Jakuba Ćwieka. Autor trylogii poświęconej Lokiemu postanowił opublikować antologię, w której zawarł 10 wybornych opowieści. Zachęcamy do lektury fragmentu powieści oraz do wizyty w najbliższej garkuch... księgarni.

Skinąłem głową. I uznałem, że jeśli będę milczał, to szybciej się dowiem, o co tak naprawdę biega mojemu współlokatorowi. Poznam jego wspaniały pomysł i będę mógł pójść spać.
– Pamiętasz, jak kiedyś w księgarni wymyśliłem tytuł dla bestsellera wszech czasów? Staliśmy przy stoliku z nowościami i...
– „Gotuj z papieżem”? – skojarzyłem.
Robal rozpromienił się.
– Tak właśnie, stary. Co ty na to, byśmy wydali taką książkę?

Czytaj dalej!

Ruszyły nagrania „Narrenturm” Andrzeja Sapkowskiego

Narrenturm - okładka

Radiowa Agencja Fonograficzna oraz audioteka.pl rozpoczęły największą dotychczas produkcję audiobooka na polskim rynku. Blisko 200 aktorów bierze udział w nagraniach „Narrenturm” Andrzeja Sapkowskiego. Audiobook wzbogacony będzie wyjątkowymi efektami dźwiękowymi, specjalnie skomponowaną muzyką oraz pieśniami stworzonymi na potrzeby tej produkcji.

Produkcja „Narrenturm” – pierwszej części Trylogii Husyckiej Andrzeja Sapkowskiego – jest realizowana w Teatrze Polskiego Radia, jedynej w Polsce instytucji dysponującej warunkami technicznymi i zespołem posiadającym niezbędną wiedzę, by podołać tak wielkiemu przedsięwzięciu.

"Dla miłośników audiobooków będzie to wyjątkowe wydarzenie, a dla osób, które nie miały jeszcze przyjemności obcowania z literaturą w tej formie, będzie to najlepsza okazja, aby poznać zalety słuchania książek. Nagranie „Narrenturm” budzi silne emocje – wzrusza, zatrważa, fascynuje. Sądzę, że premiera tej powieści w formie audiobooka może się okazać wydarzeniem, które zmieni nie do poznania polski rynek audiobooków." - mówi Błażej Kukla, współtwórca serwisu internetowego audioteka.pl, który to serwis udostępni audiobook w formie plików do pobrania w formacie .mp3.

"Od dawna zajmujemy się wydawaniem płyt muzycznych, ale to będzie nasz pierwszy audiobook. Czekaliśmy na dogodny moment, by zaistnieć w świecie książki mówionej i myślę, że Trylogia Sapkowskiego stwarza ku temu świetną okazję. Oczekujemy, że naszą produkcję będzie można porównać do premiery audiobooka „Harry’ego Pottera” czy „Władcy Pierścieni” w Niemczech, które to produkcje de facto rozpoczęły niezwykle dynamiczny i nieustający do dziś wzrost największego w Europie rynku audiobooków." - mówi Wojciech Kwapisz, kierownik Radiowej Agencji Fonograficznej.

Kolejna ciekawostka z Mass Effect 2

Targi E3 powoli dobiegają do końca, ale kolejnych nowinek na temat Mass Effect 2 wciąż nie brakuje. Serwis Gamespot.com przedstawił filmik, na którym to ujawniona zostaje kolejna nowość - możliwość brutalnego przerwania konwersacji. W przedstawionej scenie Shepard rozmawia z niezbyt przyjacielsko nastawionym rozmówcą. Gdy w odpowiednim momencie na ekranie pojawia się ikonka wykrzyknika bohater brutalnym ciosem spycha postać, tym samym pozbywając się stojącej na drodze przeszkody.

Filmik znajdziecie pod tym adresem.

Wiedźmin ER w wersji 1.5

Minęło już ponad półtorej roku od premiery Wiedźmina i w końcu doczekaliśmy się! Niestety nie zapowiedzi dodatku, sequela czy wskrzeszenia Powrotu Białego Wilka, a wydania Edycji Rozszerzonej w wersji 1.5. CD Projekt RED postanowił tym razem pozbyć się zabezpieczeń DRM oraz umożliwić nam grę bez płyty znajdującej się w napędzie. Dodatkowo w Edycji Rozszerzonej v1.5 znajdziemy 5 dodatkowych przygód (Wesele, Wiedźminkołaj, Upiory w Cichej Wólce, Podstępy oraz Szlag by trafił te bagna) i Flash Moda.

Platynowy Wiedźmin będzie zawierał drukowany poradnik i instrukcję oraz specjalną bonusową płytę DVD, na której znajdziemy:

  • Pliki wideo z materiałami filmowymi, wywiady z twórcami, materiały archiwalne oraz teledysk “Sword of the Witcher” grupy Vader
  • Muzyka inspirowana grą - 15 utworów w formacie mp3
  • Pełna ścieżka dźwiękowa z gry - 29 utworów w formacie mp3
  • Opowiadanie „Wiedźmin” Andrzeja Sapkowskiego
  • Mapa świata gry, Artbook i Bestiariusz
  • Fanowskie materiały dodatkowe: arty, avarty, tapety oraz dodatkowe filmy i muzyka.

Edycja ta trafi na półki sklepowe 26 czerwca. Wszyscy, którzy Wiedźmina w swojej kolekcji już mają, będą mogli go oczywiście zaktualizować do wersji 1.5 w tym samym dniu za pomocą patcha.

Zwiastuny, zwiastuny...

Electronic Entertainment Expo

Electronic Entertainment Expo - największe targi poświęcone niemalże każdemu aspektowi świata elektronicznej rozrywki.To właśnie w hali Los Angeles Convention Center, decydują się losy przyszłych hitów, stąd też twórcy nie szczędzą grosza na skuteczną promocje swoich tytułów, a przygotowania do imprezy przez potentatów branży, trwają niemalże od miesięcy. Pojawia się masa nowych i często wręcz szokujących informacji oraz zatrzęsienie wprost wbijających w fotel zwiastunów, a to wszystko przez trzy, wyjątkowe dni. Po kilku dziwnych latach stagnacji (ekspozycja była tylko otwarta dla ekspertów branżowych oraz dziennikarzy), targi wracają do dawnej formy i znów bije od niech blask dawnej świetności.

Do rzeczy jednak, bo każdy z Was zapewne o targach E3 słyszał i czytał już niejedno. Jak widać kanadyjskie studio BioWare nie przespało okresu przygotowawczego i wydało niebagatelną kwotę na promocje swoich tytułów, gdyż ze wzbudzającą podziw częstotliwością, możemy podziwiać istne perełki promujące ich wysokobudżetowe tytuły. Dotychczas niekwestionowanym liderem wszelakich sekwencji filmowych oraz zwiastunów, była znana wszem i wobec firma Blizzard Entertainment. Jednakowoż to co ujrzałem zasiało ziarno niepewności w moim umyśle, że "le roi est mort, vive le roi!". Przesadzam? Możliwe. Jednak póki zaczniecie osąd, zobaczcie sami.

Wampir: Requiem i Wilkołak: Odrzuceni wkrótce w sprzedaży

Dobra wiadomość dla miłośników Nowego Świata Mroku. Od dziś dzięki wydawnictwu ISA można przedpremierowo zamawiać podręczniki podstawowe linii Wampir: Requiem i Wilkołak: Odrzuceni.

Podręczniki mają ukazać się w lipcu. Cena detaliczna wynosić będzie 89,00 zł (cena promocyjna to 75,00 zł). Przygotowano jednak zestaw promocyjny składający się z obu tych pozycji. Przyjdzie nam za niego zapłacić 137,00 zł. Oferta promocyjna pozostaje ważna aż do 05.07.2009 - po tym dniu cena pojedynczego podręcznika została ustalona na 79,90 zł.

Okładki

Nowa podstrona Redakcji Game Exe!

Dzień dziecka trwa, słodycze, prezenty oraz najlepsze życzenia odnajdują swych adresatów, za oknem grasuje uśmiechnięte Słońce i wszyscy są szczęśliwi. Uznaliśmy wspólnie, że dzień ten będzie najlepszym, by zaprezentować Wam naszą nową podstronę Redakcji Game Exe.

Dzięki niej będziecie mogli poznać każdego z nas, co ułatwią Wam napisane przez naszego prywatnego komika, Eirin, opisy poszczególnych osób, które znajdziecie w zakładce "O sobie". Nasza redaktorka dołożyła wszelkich starań, by odzwierciedlały one prawdziwe oblicze danej osoby, ale jednocześnie były wesołe i zabawne. Ponadto znajdziecie tam liczbę i listę odznaczeń, artykułów oraz newsów każdego członka zespołu. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z podstroną Redakcji Game Exe, a wszystkim, zarówno tym młodszym, jak i starszym, dzieciom życzę wszystkiego najlepszego.

Mass Effect 2 w styczniu 2010?

Do niedawna (a właściwie do dziś) wiadomym był fakt, że premiera Mass Effect 2 odbędzie się w przyszłym roku. Z informacji zamieszczonych na serwisie eurogamer.net (które notabene zostały już usunięte) wynika, że do premiery sequela jednej z najlepszych gier cRPG ostatnich lat dojdzie w styczniu 2010 roku.

Na łamach serwisu opublikowano nawet wiadomość potwierdzającą ten fakt, ale - jak wspomniałem wcześniej - została już usunięta. Serwis vg247.com zdołał wykonać zrzut ekranu, na którym widnieje pierwsza wersja reklamy z ujawnioną datą.

Zrzut ekranu

The Matrix Online odchodzi w niebyt

Matrix Online R.I.P.

Nie jest żadną tajemnicą poliszynela, iż ekranizacje wszelakiej maści kinowych hitów, nakręcone ogromną spiralą marketingu i hurraoptymizmu, finalnie okazują się nudnymi i nie nadającym się do grania badziewiami. Powodem tego są oczywiście ogromne pieniądze, które szybko i łatwo można na takim procederze zarobić. Wszak widz zachęcony popisami bohaterów filmu na dużym ekranie, zapewne zapragnie wcielić się w ich skórę i ponownie przeżyć kolejną intrygującą przygodę, tym razem w domowym zaciszu. Nie trzeba też wykładać olbrzymiej gotówki na promocje tytułu, gdyż obraz kinowy samodzielnie znakomicie rozpropaguje komputerową produkcję (pomijając oczywiście sytuacje gdy film również jest jedna wielką klapą). Zatem można się spokojnie byczyć i popijać whisky z lodem, gdyż ciemny fan kupi wszystko? Coś w tym musi być, gdyż takich tytułów jest coraz więcej, a sięgając pamięcią daleko wstecz i szukając porządnego przeniesienia dzieł filmowych na monitory, przypominają mi się tylko przygody twardego kryminalisty Riddicka.

The Matrix Online wpisuje się idealnie w szablon typowej egranizacji filmowego hitu. Zapowiadano produkcje iście idylliczną - widowiskowy system walki, olbrzymie możliwości kreacji swojego bohatera, oryginalny świat stworzony przez braci Wachowskich i możliwość zrzucenia wraz z przyjaciółmi jarzma maszyn oraz współpracującymi z nimi ludźmi - to materiał na idealny przebój. Gra miała ogromny potencjał, niestety w dniu premiery okazało się, że został on kompletnie zmarnowany. Wiele aspektów rozgrywki było absolutnie niedopracowanych, a z ekranu wiało po prostu nudą. Siłą rzeczy po początkowym boomie serwery gry powoli pustoszały, a produkcja pomału odchodziła w zapomnienie społeczności graczy. Mimo to w wirtualnym świecie Matrixa wciąż znakomicie bawiła się garstka pasjonatów, którzy systematycznie wpłacali swoje pieniądze na konto twórców, dzięki czemu tytuł jakoś egzystował przez cztery długie lata.

Jednak firmie Sony w końcu skończyła się cierpliwość i ustami producenta The Matrix Online, Daniela “Walrusa” Myersa, powiedziała dość i automatycznie zakończyła wsparcie dla tego tytułu. Co to oznacza? Oczywiście faktyczną śmierć tej produkcji. Wtyczka zostanie odłączona dokładnie 31 lipca 2009 r., a sam Matrix dołączy do zacnego cmentarzyska niepopularnych i nieudanych gier MMO - nie pierwszy i zapewne nie ostatni. Ciekawe tylko czy ktoś uroni za nim łzę?

Sobotnia dawka apokalipsy #1

W dniu dzisiejszym prezentujemy Wam nową stałą aktualizację - "Sobotnią dawkę apokalipsy". Zadecydowaliśmy (no dobra, ja zadecydowałem...), że co którąś sobotę będziemy serwowali fanom klimatów postapokaliptycznych dawkę tekstów poświęconych wyłącznie tej tematyce. Aktualizacja będzie się odbywać co miesiąc lub dwa, zawsze w szósty dzień tygodnia. Dzisiaj mamy dla Was kilka tekstów o broniach w Fallout 3 oraz opis niezbyt sympatycznego potwora, który urozmaici niejedną sesję Neuroshimy. Zachęcamy do czytania!