Alistair

Czytano: 12960 razy

Alistair jest młodym Szarym Strażnikiem poddanym rekrutacji przez Duncana mniej niż sześć miesięcy zanim zaczęła się Plaga. Jego matka umarła dawno temu podczas porodu, a on sam po spędzeniu kilku lat w zamku Redcliffe, został oddany do Zakonu dla religijnego wychowania. Rozpoczął obowiązkowe wojskowe szkolenie, by zostać templariuszem – zbrojnym ramieniem Zakonu, który pilnuje Kręgu Magów i poluje na groźnych renegatów.

Dragon Age: Początek Dragon Age: Początek Dragon Age: Początek

Jednakże okazało się, że ma niezdrowe podejście do życia w religijnym oddaniu. Przez większość czasu ma lekceważący stosunek, a jego skrzywione poczucie humoru często skłóca go z bardziej trzeźwo myślącymi nauczycielami. Gdy Duncan z Szarych Strażników znalazł go, Alistair jeszcze nie złożył przysięgi i był bardzo nieszczęśliwy. Wyczuwając, że ma on dobre i lojalne serce, Duncan użył Prawa Rekrutacji, by zmusić Zakon do oddania Alistaira Szarym Strażnikom… A on już nigdy nie spojrzał za siebie.

Dragon Age: Początek

Udostępnij:
Udostępnij na Blipie Udostępnij na Twitterze Udostępnij na Facebooku
Autor tłumaczenia: Dany
Oryginał z: dragonage.bioware.com
Dodano: niedziela, 19 lipiec 2009

Komentarze

Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się! Nie masz konta? Załóż nowe!



Unikalny kod bezpieczeństwa


Gość
niedziela, 29 listopad 2009 (21:24)
W grze jest znaacznie przystojniejszy niż na artworku ;>

Btw, popsuło się logowanie na podstronach ;p
Lionel
poniedziałek, 30 listopad 2009 (07:19)
Prawda, ale już na samym początku zaczął mnie denerwować. Zachowuje się jak Bishop z NWN2. Nienawidzę tego!

Żałuję, że Zevran nie pozostał taki jak na artworku. Jest tam ładniejszy.
Gość
poniedziałek, 11 styczeń 2010 (21:20)
Alistair ma romans z moją elfką ;-) Mam pytanie: czy z tą misją z Loghainem on musi umrzeć/odejść z drużyny? Chciałabym zachować go do końca.
Tokar
poniedziałek, 18 styczeń 2010 (15:08)
Cytat
Mam pytanie: czy z tą misją z Loghainem on musi umrzeć/odejść z drużyny? Chciałabym zachować go do końca.


Jak skrócisz o głowę Loghaina to automatycznie Alistair przeżyje i ostanie w ekipie. Taki jest już właśnie Dragon Age, stawia przed ciężkimi i niejednoznacznymi moralnie dylematami ;)
Gość
środa, 28 kwiecień 2010 (18:45)
moim zdaniem jest śliczny, romantyczny...
...i co najważniejsze ma poczucie humoru.
Gość
poniedziałek, 16 sierpień 2010 (12:55)
Właśnie takiego bohatera szukałam w RPGach... ;)
Cieszę się, że twórcy gier pomyśleli o żeńskim odbiorcy i dostarczyli nam Alistaira... =^^= Mrrrrr ^^
Jest przesłodki :D (tak, pamiętam ten dialog, w którym stwierdził, że każdy facet właśnie to chciałby usłyszeć ;p). Połączenie delikatnej ironii z ujmującą osobowością :)
Rekrutacja GameExe